DROP-IN


NA HAJU, ALE BEZPIECZNIEJ

Damian „Mestosław” Sobczyk, Bartek Przybyszewski
HAJ. CZYLI JAK NIE SZKODZIĆ SOBIE I INNYM
Wydawnictwo ALTENBERG, 2022

Jeśli pracujesz w obszarze redukcji szkód i terapii uzależnień, to ta książka może być dla ciebie cennym źródłem aktualnych danych, a także inspiracją do rozmów z klientami/pacjentami w języku, który do nich trafia. „Haj” Mestosława i Przybyszewskiego to jedna z najciekawszych polskich książek o substancjach psychoaktywnych ostatnich lat. Łączy rzetelną wiedzę naukową (sporą część książki zajmują przypisy i bibliografia, co świadczy o solidnym przygotowaniu merytorycznym autorów) z przystępnym językiem, personalnymi historiami i podejściem redukcji szkód - co czyni ją wartościową zarówno dla osób używających, jak i tych, które chcą po prostu zrozumieć temat bez stygmatyzacji. Autorzy, zamiast moralizowania czy straszenia, stawiają na fakty: opisują działanie poszczególnych substancji, mechanizmy uzależnienia, realne ryzyka i praktyczne sposoby minimalizowania szkód. W skrócie: dostarczają informacji, których brakuje w oficjalnym dyskursie publicznym.

(Więcej)

Damian „Mestosław” Sobczyk to youtuber, aktywista i edukator, absolwent europeistyki na Uniwersytecie Warszawskim. Prowadzi kanały „Mestosław” i „Wiem co ćpiem”, które łącznie mają ponad 330 tys. subskrybentów. Jest członkiem organizacji redukujących szkody (m.in. Polska Sieć Polityki Narkotykowej, Społeczna Inicjatywa Narkopolityki), jest współzałożycielem Polskiego Towarzystwa Psychodelicznego oraz ekspertem Parlamentarnego Zespołu ds. Legalizacji Marihuany. W 2024 r. otrzymał tytuł Twórcy Roku w konkursie Influencers LIVE Awards. Szczerze opowiada o własnym uzależnieniu od mefedronu.

Bartek Przybyszewski to dziennikarz, podcaster, miłośnik komiksów i filmów, z wykształcenia andragog (specjalista zajmujący się edukacją, nauczaniem i wspieraniem rozwoju osób dorosłych) i filmoznawca. Pisał dla portali takich jak Gazeta.pl, Onet.pl czy WP.pl.

NA TRZEŹWO O SUBSTANCJACH ZMIENIAJĄCYCH ŚWIADOMOŚĆ

David Nutt
NARKOTYKI BEZ PANIKI. CO TRZEBA WIEDZIEĆ O LEGALNYCH I NIELEGALNYCH ŚRODKACH PSYCHOAKTYWNYCH
Wydawnictwo Krytyki Politycznej, 2021
(wydanie oryg. ukazało się w 2020)

Narkotyki bez paniki” Davida Nutta to przystępne, oparte na dowodach naukowych wprowadzenie do świata substancji psychoaktywnych – zarówno legalnych (alkohol, tytoń, kofeina), jak i nielegalnych (m.in. konopie, ecstasy, LSD, opioidy). Autor obala mity, pokazując, że realne ryzyko zdrowotne i społeczne nie zawsze idzie w parze z prawnym statusem danej substancji i jej publicznym postrzeganiem. Niewątpliwą zaletą książki jest połączenie rzetelnej psychofarmakologii z praktycznym językiem: czytelnik dostaje konkrety o mechanizmach działania poszczególnych środków, o uzależnieniu od nich, o szkodach, które wywołują, a także o potencjalnych korzyściach z kontrolowanego stosowania niektórych substancji w kontekście terapeutycznym.

(Więcej)

David John Nutt to brytyjski psychiatra i psychofarmakolog, profesor Imperial College London, specjalizujący się w badaniach nad uzależnieniami, lękiem i snem. W latach 2008–2009 przewodniczył rządowej Komisji Doradczej ds. Nadużywania Narkotyków (ACMD) w Wielkiej Brytanii, wcześniej doradzał m.in. ministerstwom zdrowia i spraw wewnętrznych. Jest współautorem głośnego badania z „The Lancet”, w którym wykazano, że alkohol jest bardziej szkodliwy dla społeczeństwa niż m.in. heroina czy kokaina. Kontrowersje wokół Nutta wynikają z jego konsekwentnego, publicznego podważania politycznych decyzji dotyczących narkotyków i przeciwstawiania im dowodów naukowych. Gdy jako szef ACMD sprzeciwił się przekwalifikowaniu marihuany z kategorii C do B, argumentując, że decyzja jest motywowana politycznie, a nie dowodami, został w 2009 roku odwołany przez ministra spraw wewnętrznych. W proteście z komisji odeszło pięciu innych naukowców. Jeszcze wcześniej prowokował debatę, porównując ryzyko związane z ecstasy do ryzyka jazdy konnej, o czym pisze też w prezentowanej książce i co spotkało się z ostrą krytyką mediów i części polityków. Jak sam wspomina, doprowadziło nawet do napaści i gróźb. W 2010 roku założył organizację Drug Science (wcześniej ISCD), by dostarczać niezależnych, opartych na dowodach informacji o substancjach psychoaktywnych, co utrwaliło jego wizerunek jako „naukowca w opozycji” do establishmentu.

REDUKCJA SZKÓD W PSYCHOTERAPII UZALEŻNIEŃ

Andrew Tatarsky (redakcja)
REDUKCJA SZKÓD W PSYCHOTERAPII: NOWE PODEJŚCIE W LECZENIU UZALEŻNIEŃ OD NARKOTYKÓW I ALKOHOLU
Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii
pierwsze wydanie ang. 2002, polskie tłumaczenie ukazało się później: 2007

Publikacja jest skierowana głównie do terapeutów uzależnień, pracowników ośrodków rehabilitacyjnych, poradni leczenia uzależnień oraz innych specjalistów zdrowia psychicznego i pomocy społecznej pracujących z osobami używającymi substancji psychoaktywnych.

Książka prezentuje terapię zorientowaną na redukcję szkód jako alternatywę, ew. uzupełnienie dla tradycyjnych modeli abstynencyjnych. W modelu przedstawionym przez Tatarsky’ego i współautorów celem terapii nie jest od razu całkowita abstynencja, lecz stopniowe zmniejszanie szkód zdrowotnych, społecznych i psychicznych związanych z używaniem substancji. Terapeuta współpracuje z klientem, szanując jego cele i tempo zmiany. Kluczowym zagadnieniem dla powodzenia terapii jest zrozumienie funkcji, jaką pełnią substancje w życiu danej osoby (np. radzenie sobie ze stresem, traumą, samotnością). Zmiany są definiowane szeroko: od zmniejszenia częstotliwości i ilości używania, przez zmianę sposobu zażywania, po poprawę funkcjonowania życiowego.

GDZIE NIE MA REDUKCJI SZKÓD?

Sheila P. Vakharia
THE HARM REDUCTION GAPS: HELPING INDIVIDUALS LEFT BEHIND BY CONVENTIONAL DRUG PREVENTION AND ABSTINENCE-ONLY ADDICTION TREATMENT
Routledge, 2024

Ta książka to jasne i przekonujące wezwanie do rozszerzenia praktycznych zastosowań redukcji szkód, ale także do zmiany sposobu, w jaki społeczeństwa reagują na używanie substancji psychoaktywnych. Opracowanie dr Vakharii stanowi krytyczną analizę współczesnego systemu walki z uzależnieniami i jest zarazem propozycją reformy polityki narkotykowej. Autorka łączy swoje doświadczenia (zarówno te kliniczne, jak i to co przeżyła jako uczennica poddana propagandzie antynarkotykowej w szkole), argumentację polityczną i przystępny styl, dzięki czemu to, co pisze jest przekonujące zarówno dla profesjonalistów, jak i dla szerokiego odbiorcy. Wskazuje na ogromną przepaść w obecnym systemie opieki: tradycyjne programy profilaktyczne (w tym hasła typu „Powiedz narkotykom nie”) oraz leczenie oparte wyłącznie na całkowitej abstynencji pozostawiają bez pomocy miliony osób, które nie są gotowe lub nie mogą natychmiast przestać używać substancji.

(Więcej)

Redukcja szkód jest przedstawiana w książce jako niezbędne działania w zakresie bezpieczeństwa osób używających narkotyków. Skupiające się na rozwijaniu umiejętności i strategii chroniących zdrowie bez bezwzględnego wymogu abstynencji. W publikacji omówione zostały praktyczne rozwiązania ratujące zdrowie i życie użytkowników. Należą do nich programy wymiany igieł i strzykawek, łatwo dostępna (niskoprogowa) opieka medyczna, powszechny dostęp do naloksonu oraz bezpieczne pokoje konsumpcji. Poruszony jest temat reform politycznych i społecznych jeśli chodzi o traktowanie narkotyków przez prawo. Autorka wzywa do dekryminalizacji posiadania substancji i akcesoriów do ich przyjmowania (w USA posiadanie igły czy strzykawki bez zaleceń lekarskich może być karane). Podkreśla również konieczność destygmatyzacji osób uzależnionych w celu ułatwienia im dostępu do różnych form pomocy.

Sheila P. Vakharia jest doktorem nauk społecznych, cenioną autorką, prelegentką i ekspertką w dziedzinie redukcji szkód i polityki narkotykowej. Obecnie jest zastępcą dyrektora Departamentu Badań i Zaangażowania Akademickiego w Drug Policy Alliance, wiodącej w USA organizacji rzeczniczej walczącej o zakończenie wojny z narkotykami. Dr Vakharia wnosi do swojej pracy ponad 15 lat łącznego doświadczenia w klinicznej pracy socjalnej, zarówno w placówkach terapeutycznych, jak i zajmujących się redukcją szkód, a także w badaniach naukowych, nauczaniu i wspieraniu polityki.

Analiza modelu polskiej polityki narkotykowej z perspektywy idei redukcji szkód

Praca licencjacka autorstwa Karoliny Tomzik, Politologia, Instytut Nauk Politycznych i Stosunków Międzynarodowych (2024)

Praca licencjacka „Analiza modelu polskiej polityki narkotykowej z perspektywy idei redukcji szkód" podejmuje próbę charakterystyki modelu polskiej polityki narkotykowej z perspektywy redukcji szkód jako idei. Intencją analizy owego tematu była pilna potrzeba zbadania i oceny prowadzonej obecnie w Polsce prohibicyjnej polityki narkotykowej oraz ukazania potencjalnych korzyści wynikających z wprowadzenia alternatywnego podejścia do prowadzenia polityki narkotykowej, jakim jest model polityki narkotykowej oparty na redukcji szkód. Praca koncentruje się na identyfikacji wad obecnej polityki narkotykowej, które negatywnie wpływają na społeczeństwo, oraz na przedstawieniu propozycji zmian, mających na celu zwiększenie bezpieczeństwa osób uzależnionych, używających narkotyków okazjonalnie, jak i tych, którzy ich nie używają.

HIVstorie

Justyna Struzik, Agata Dziuban
HIVSTORIE : ŻYWE POLITYKI HIV/AIDS W POLSCE
Zakład Wydawniczy NOMOS, 2022

Jak konstruowane są polityki HIV/AIDS w Polsce? Co cechuje aktywizm w polu HIV/AIDS? Jakie są wyobrażenia społeczne na temat HIV? Jak zmieniają się one w czasie? Co budowało narrację o HIV w Polsce w przeszłości? Co buduje ją dziś? Kim są aktywistki i aktywiści zaangażowani w polskie polityki HIV-owe, jakie są ich doświadczenia, formy zaangażowania i praktyki? W jaki sposób oceniają i pozycjonują się wobec państwowych polityk, powstałych w odpowiedzi na epidemię HIV w Polsce? W książce HIVstorie. Żywe polityki HIV/AIDS w Polsce odpowiadamy na te pytania wspólnie z aktywistami i aktywistkami działającymi w polu HIV/AIDS. Za pośrednictwem wywiadów tworzących historię mówioną, przeprowadzonych z piętnastoma osobami zaangażowanymi w polityki HIV/AIDS w Polsce, książka ta pokazuje, jak przez ostatnie trzydzieści lat HIV był w naszym kraju rozumiany, przeżywany i negocjowany – nie tylko jako kwestia medyczna, ale także, a może przede wszystkim, jako problem polityczny, mobilizujący do działania, do poszukiwania nowych ram myślenia o zdrowiu, chorobie, śmierci, nierównościach, obywatelskości i prawach człowieka.

Spis treści

BÓG OJCIEC MONARU

Anna Kamińska
KOTAŃSKI. BÓG OJCIEC. KONFRONTACJA
Wydawnictwo Literackie, 2021

Kilka dni temu w księgarni „Pod globusem” odbyła się krakowska premiera książki „Kotański. Bóg Ojciec. Konfrontacja”. Jest to biografia Marka Kotańskiego napisana przez Annę Kamińską na podstawie jej rozmów pacjentami pierwszych ośrodków, współpracownikami i rodziną. Książka jest jednocześnie historią Monaru i tego, jak w przez lata podchodzono w Polsce do problemu narkotyków i HIV-a.

ZAMIAST MÓWIĆ NARKOTYKOM „NIE” – POWIEDZ „WIEM”

Patt Denning, Jeannie Little
POKONAĆ NAŁÓG. METODA REDUKCJI SZKÓD W TERAPII UZALEŻNIEŃ OD ALKOHOLU I NARKOTYKÓW.
Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego. Kraków 2019.

Nie wszyscy uzależnieni od alkoholu czy narkotyków potrafią skutecznie odstawić substancje psychoaktywne. Wielu z nich zrywa z nałogiem, by po pewnym czasie do niego powrócić, inni chcą jedynie ograniczyć używanie tych substancji, a jeszcze inni pragną stopniowo wyjść z uzależnienia. Przedstawiona w tej książce metoda redukcji szkód stanowi efektywną alternatywę wobec licznych programów terapeutycznych zakładających natychmiastowe odstawienie substancji psychoaktywnych. Denning i Little stworzyły swoją metodę, opierając się na licznych źródłach – na badaniach akademickich dotyczących przyczyn nadużywania substancji psychoaktywnych i mechanizmów zmiany, rozległych analizach użytkowania narkotyków, wynikach badań terenowych oraz obserwacjach setek pracowników publicznej służby zdrowia. Na tej podstawie opracowały 12-stopniowy program, w którym terapeuta z empatią podchodzi do pacjenta, pomagając mu w zredukowaniu szkód wynikających z używania alkoholu i narkotyków oraz krok po kroku ułatwiając mu wyjście z nałogu.

KSIĄŻKA NA STULECIE WOJNY Z NARKOTYKAMI

Johann Hari
ŚCIGAJĄC KRZYK. DZIEJE WOJNY Z NARKOTYKAMI.
Wydawnictwo Czarne. Wołowiec 2018.
„Ścigając krzyk” to książka, którą kupiłem przez przypadek. Wydana po cichu, bez jakiejkolwiek promocji, z brzydką okładką i nieciekawym tytułem: tłumaczenie słowa „chasing” wydaje się w tym akurat przypadku mało trafne. Lepiej już byłoby pozostawić tytuł angielski, który jedynie oryginale wystarczająco jasno nawiązuje do pogoni za heroinowym oparem z aluminiowej folii. Również nikt z zagadniętych przeze mnie moich znajomych „siedzących w temacie” nic o tej książce nie słyszał.(więcej)

Moim zdaniem to jedna z najciekawszych książek o narkotykach, jakie pojawiły się na naszym rynku wydawniczym (i to nie tylko dlatego, że mnóstwo na nim śmiecia). Mam nadzieję, że po jej lekturze zgodzicie się z moją oceną. Poza tym, jeśli przyjąć, że uchwalenie ustawy Harrisona (1914) dało początek prohibicji narkotykowej, to śmiało można powiedzieć, że książka wydana została na 100-lecie wojny z narkotykami - oryginalne wydanie książki miało miejsce w roku 2015. Polskie wydanie 3 lata później. No cóż, celebrujcie żałosne jej jubileuszowe obchody!

Tekst, który znajdziecie poniżej nie jest, broń Boże, recenzją tej książki. Jest jej streszczeniem, próbką tego, co w niej zobaczyłem i moim wrażeniem. Mam nadzieję, że to Wam nie wystarczy i po takiej „książce w pigułce” sięgniecie po oryginał.

BILLIE HOLIDAY I HARRY ANSLINGER

Naszą podróż zaczynamy od kolebki prohibicji i czasów, gdy nabierała rumieńców. Johann Hari zabiera nas do pogrążonej w uprzedzeniach rasowych Ameryki lat czterdziestych i przedstawia nam dwie postaci, których losy splatają się w niesamowity sposób. Tym co je łączy lub, jak kto woli – dzieli, są narkotyki. Z jednej strony barykady – Billie Holiday, uzależniona od heroiny czarnoskóra gwiazda bluesa, z drugiej – Harry Anslinger, twórca Federalnego Biura ds. Narkotyków i jeden z najgorliwszych inżynierów nadchodzącej światowej wojny z narkotykami.

Harry Anslinger. Specjalista od wzbudzania społecznej paniki przed narkotykami. Przez dziesięciolecia demonizował marihuanę. Niektóre z jego pogrążonych w oparach absurdu teorii są wiecznie żywe.

Mimo komercyjnego sukcesu i wielkiego uznania, urazy z dzieciństwa skutecznie uniemożliwiają Billie walkę z heroinowym nałogiem. Wychowana w nędzy i w pogardzie dla własnej rasy do końca życia jest nieszczęśliwa i nie znajduje ulgi dla swoich traum. Jedynym, co prawda zgubnym lekarstwem jest dla Billie heroina. Pomimo tych wszystkich osobistych dramatów, rosnąca sława Billie Holiday i jej muzyka mają coraz większy wpływ czarną (ale także postępową białą) społeczność, co staje się oczywistym źródłem niepokoju dla konserwatywnej Ameryki.

Dla Harry’ego Anslingera, budującego potęgę swojego biura jest to jednak dar z niebios. „Możesz być świetnym surferem, ale i tak potrzebujesz dużej fali”. Sam strach przed narkotykami nie jest jeszcze w tym czasie wystarczająco wysoką falą mogącą zwielokrotnić budżet kierowanej przez niego armii agentów. Trzeba znaleźć powiązania z czymś bardziej przerażającym. Tym czymś okazuje się paranoiczny strach białych przed utratą dominującej pozycji w amerykańskim społeczeństwie.

Billie Holiday. Pierwszy raz trafia do więzienia w maju 1947 r. Za posiadanie narkotyków, a dokładnie za "otrzymywanie, ukrywanie i ułatwianie transportu narkotyków". Nie otrzymuje żadnych lekarstw, mimo że wymaga detoksu. Wychodzi na wolność po roku.

Już na pierwszy rzut oka, autorka „Strange Fruits” nadaje się znakomicie do osiągnięcia tych celów. Systematyczne osaczanie Billie, podrzucanie narkotyków, aresztowania i wyroki za ich posiadanie doprowadzają do zakazu publicznych występów – tego, co dla piosenkarki było sensem jej artystycznego życia. Bezpardonowe zastraszanie, szantaże i wkraczanie w każdy zakątek prywatności (jeden z kapusiów FBN zostaje się jej partnerem), doprowadzają Billie na krawędź. Umiera w szpitalu, wycieńczona nałogiem, pilnowana do samego końca przez agentów Anslingera, przyglądających się biernie jej cierpieniom wywołanych głodem narkotykowym.

„Dopiero w dniu, gdy Wielki Sądzia ogłosi: Zmarł ostatni narkoman, dopiero wtedy będziesz mógł spocząć” (wiersz znaleziony w prywatnych dokumentach Harry’ego Anslingera).

ARNOLD ROTHSTEIN

Jeśli monetę z napisem „prohibicja” przerzucimy na drugą stronę, niewątpliwie znajdziemy tam wyraźnie wyrytą inskrypcję „czarny rynek”. Jednocześnie z zaciskaniem się prohibicyjnej pętli, narkotyki stają się przedmiotem zainteresowania świata przestępczego. Do zobrazowania nam tego procesu Hari wybrał niejakiego Arnolda Rothsteina, wyjątkowo utalentowanego człowieka, który doskonale rozumiał, że prohibicja – zarówno ta alkoholowa, jak i narkotykowa – stanowią doskonałą okazję, żeby się wzbogacić. Na dodatek obie są do jego dyspozycji i na obu może zarobić. Arnold zdawał sobie sprawę, że prohibicja na alkohol wcześniej czy później zostanie zniesiona. Dała mu ona odpowiednie przygotowanie do działań w warunkach prohibicji narkotykowej, prawdziwy know-how.

Arnold Rothstein. Uznawany z twórcę zorganizowanej przestępczości. Oprócz tego, że dokonywał wielkich przekrętów, umiał precyzyjnie zorganizować strukturę przestępczą, która bez prohibicji nie miałaby sensu bytu.

Rothstein szybko eliminuje drobnych, niezależnych dilerów i jeszcze w latach 20-tych monopolizuje handel heroiną i kokainą na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Zamiast okradać dostawy do aptek organizuje produkcję heroiny w Europie (gdzie jest jeszcze legalna) i jej przemyt do USA. Rothstein to prawdziwy pionier tego, co za chwilę stanie się kanonem i nieodłączną częścią prohibicji narkotykowej, narkobiznesem. Drugą stroną monety.

Zarówno Rothstein, jak i Anslinger czerpią podobne korzyści z prohibicji. Jeden i drugi buduje swoje imperium, pomnażając budżety, a przede wszystkim gromadząc niewyobrażalną władzę w swoich rękach. Łączy ich ta sama pogarda dla osób, które narkotyków używają. Hari pisze: „Rothstein odnosił się do narkomanów z taką samą odrazą jak Anslinger. Pewnego dnia zobaczył, że jeden z jego współpracowników pali opium, natychmiast go wyrzucił.” Sam nie pił nawet alkoholu, pochłaniał natomiast niewiarygodne ilości mleka.

CHINO

Idziemy na spacer ulicami Brooklynu. Nie po to by wylegiwać się na Coney Island czy szukać polskich śladów na Greenpointcie. Hari prowadzi nas tam na spotkanie z Chino, ulicznym dilerem, po to abyśmy usłyszeli jego historię. Historię jednej z milionów ofiar wojny z narkotykami.

Matka China, jako nastolatka zostaje ofiarą zbiorowego gwałtu. Nieco później swój ból zaczyna koić przy pomocy heroiny i uzależnia się od niej. Potem dochodzi do tego crack. Żeby zdobyć narkotyki prostytuuje się, kradnie i trafia do więzienia. Gdy ma 22 lata, podczas nalotu policji na jej mieszkanie zostaje zgwałcona przez policjanta. („Być może seksem zapłaciła za wolność” – zastanawia się później Chino). Owocem gwałtu jest właśnie Chino. Przychodzi na świat wycieńczony nałogiem matki – niedowaga i inne problemy zdrowotne. Porzucony przez matkę (która jakiś czas potem zakaża się HIV i umiera), wychowany przez babcię, w wieku trzynastu lat Chino już sam zarabia na siebie. Stojąc na ulicy i sprzedając crack. Co jakiś czas trafia do ośrodków wychowawczych („dziecięcych więzień), gdzie doznaje dalszej przemocy i tylko rośnie jego złość do świata. Wraca na ulicę, zakłada gang i walczy by utrzymać „terytorium”, mieć „szacunek” i zapas narkotyków. Aby to osiągnąć, życie China to codzienna przemoc i łamanie prawa, a crack i heroina pozwalają mu nie czuć strachu. Zuchwałe przestępstwa i kolejne pobyty w więzieniach umożliwiają Chino wspinaczkę w górę gangsterskiej hierarchii. Nie jest z tego powodu szczęśliwy. Podczas pobytu w osławionym więzieniu Rikers Island próbuje popełnić samobójstwo.

Rikers Island. Kompleks więzienny Rikers Island (wyspa na East River) powstał w 1932 roku. To główne więzienie Nowego Jorku; co roku trafia do niego ponad 100 tys. więźniów i aresztantów.

Dzisiaj Chino nie sprzedaje już cracku i nie jest członkiem gangu. Po wielu latach tkwienia w sercu wojny narkotykowej udało mu się zejść z linii frontu. W rozmowie z Johanem Hari Chino zastanawia się, dlaczego w XXI wieku może obowiązywać tak okrutne prawo, które decyduje o losach ludzi i czyni ich nieszczęśliwymi. Dzisiaj już nie traktuje prawa narkotykowego jak dogmat i coś oczywistego, czego nie można zmienić. Zamiast przewodzić gangowi jest jednym z liderów ruchu No More Youth Jails Coalition i prowadzi kampanię na rzecz likwidację więzień dla młodzieży. Znów stoi na ulicy, ale tym razem, żeby organizować protesty i walczyć z niesprawiedliwością społeczną.

Ciąg dalszy nastąpi.

(gw)


THE OPIOID DIARIES (DZIENNIKI OPIOIDOWE)

SPECJALNE WYDANIE TIME’A

Heroina wraca w wielkim stylu – mówił Vincent Vega dobre dwadzieścia pare lat temu. Heroina zabija w wielkiej skali – krzyczy tygodnik TIME poświęcony w całości narkotykom, a konkretne opioidom, których konsumpcja w Stanach Zjednoczonych należy obecnie do rekordowych. Współczesny kryzys opioidowy jest – jak się sądzi – najbardziej dramatyczną epidemią uzależnień w historii Ameryki. Przedawkowania spowodowane heroiną, oxycodonem i fentanylami zabijają tu ponad 64 000 osób rocznie, a średnia długość życia Amerykanów systematycznie spada od dwóch lat z rzędu.

TIME koncentruje się jednak na tej części historii, której ani liczby, ani statystyki nie potrafią dobrze opowiedzieć. James Nachtwey, fotograf który do tej pory zajmował się głównie dokumentowaniem wojen, postanowił poprzez ujęcia z pierwszej linii frontu (upss…) uwiecznić to, co dzieje się w Ameryce w związku z opioidami. Wraz z Paulem Moakleyem wybrali się w podróż po kraju i przez rok zbierali historie o narkotykach. Rozmawiali z użytkownikami opioidów, ich rodzinami , ale także z osobami udzielających pierwszej pomocy. Fotografie Nachtweya w połączeniu z wywiadami Moakleya tworzą wymowny obraz sytuacji kryzysowej, ale też pokazują jak efekty restrykcyjnej polityki narkotykowej prowadzonej przez rząd amerykański od 100 lat daleko odbiegają od jej założeń.
http://time.com/james-nachtwey-opioid-addiction-america